Darmowy z założenia
Nie „na razie za darmo”. Za darmo.
Lista zakupów nie powinna być kanałem reklamowym ani wabikiem na abonament. Zakupomat od początku jest pomyślany tak, żeby mógł zostać darmowy na zawsze.
Każda funkcja, dla każdego
Nie ma wersji Premium, okresu próbnego ani funkcji za paywallem. To, co widzisz, jest całością — i tak zostanie.
Nigdy żadnych reklam
Ani banerów, ani „ofert partnerów”, ani sponsorowanych produktów między pozycjami listy.
Nie sprzedajemy danych
Nie zbieramy maila, telefonu ani lokalizacji. Nie mamy czego sprzedać i nie udostępniamy nikomu tego, co mamy.
Bez narzędzi śledzących
Żadnych SDK reklamowych ani analitycznych. Statystyki liczymy sami, z samej listy, bez adresów IP.
Jak to się spina
Darmowość wynika z tego, czego nie robimy
Nie ma AI w aplikacji
Wbudowane AI kosztuje przy każdym pytaniu i rośnie z liczbą użytkowników. Kto chce AI, podłącza swojego Claude albo ChatGPT — płaci tam, gdzie i tak płaci.
Nie ma kont i danych osobowych
Bez maili nie ma bazy do zabezpieczania, mailingów ani pokusy, żeby ją kiedyś spieniężyć.
Mały, prosty system
Jedna lista, serwery w Unii Europejskiej, bez gazetek i cenników do aktualizowania. Koszt utrzymania jest mały i stały.
A jeśli Zakupomat kiedyś zniknie?
Uprzedzimy z dużym wyprzedzeniem. W wersji przeglądarkowej zapiszesz bazę produktów i listę do pliku (menu ⋮ → Eksportuj dane), a asystent AI połączony z Zakupomatem przeniesie je tam, gdzie zechcesz.
Sprawdź sam
Ile rodzin korzysta i jak często, pokazujemy publicznie, bez danych pojedynczych domów.