AI w aplikacji
Każde zapytanie do modelu AI kosztuje. Zakupomat jest darmowy i bez reklam, więc nie ma z czego za to płacić — a nie chcemy, żebyś płacił za nas danymi.
Zamiast tego: połącz listę z Claude albo ChatGPT, z których już korzystasz. Dopiszą składniki z przepisu i ułożą produkty według planu sklepu.
Gazetki, promocje, „okazje”
Gazetki w aplikacji to płatna widoczność dla sieci handlowych. Lista zakupów to nie miejsce na reklamy.
Zamiast tego: gazetkę przejrzysz tam, gdzie ją wydaje sklep. Na liście zostaje to, czego potrzebujesz.
Szukanie najtańszych produktów
Porównywanie cen udek w pięciu sklepach wymaga cenników, umów z sieciami i ciągłej aktualizacji. To osobny produkt.
Zamiast tego: Zakupomat oszczędza czas: lista w minutę i jedno przejście przez sklep, bez wracania.
Kilka list na rodzinę
Dziesięć list „na wszelki wypadek” to dziesięć miejsc, w których coś się gubi. Jedna lista to jedno miejsce prawdy.
Zamiast tego: jedna baza dla wszystkich sklepów. Kolejność ustawiasz pod sklep, w którym bywacie najczęściej.
Ceny, budżet, paragony
Liczenie wydatków to inny nawyk i inna aplikacja. Pola ceny przy każdym produkcie tylko spowalniają listę.
Zamiast tego: aplikacja Twojego banku albo arkusz budżetu.
Przepisy i plan posiłków
Nie chcemy kolejnej książki kucharskiej w aplikacji do zakupów.
Zamiast tego: poproś asystenta AI o plan obiadów na tydzień — dopisze brakujące produkty do Waszej listy.
Skanowanie kodów kreskowych
Kliknięcie w produkt z bazy jest szybsze niż szukanie kodu na opakowaniu.
Zamiast tego: kliknij nazwę. Jedno kliknięcie, bez aparatu.